Przejdź do treści
HISTORIA, KTÓRĄ NOSISZ1942 · IRANIRAKPALESTYNAEGIPT1944 · MONTE CASSINO22. KOMPANIA ZAOPATRYWANIA ARTYLERIIKAPRAL WOJTEK1946 · SZKOCJAEDYNBURG 1963

Historia, którą nosisz

Kim był Wojtek, dlaczego nosimy jego znak i kto stoi za marką.

Mężczyzna w granatowej koszulce Corporal Wojtek, odwrócony plecami, przy murach obronnych Starego Miasta w Warszawie. Na plecach rycina niedźwiedzia i napis Corporal Wojtek.
Corporal Wojtek. The Brave Bear Who Fought for Freedom!

Corporal Wojtek to coś więcej niż odzież. To opowieść o odwadze, lojalności i nadziei w najciemniejszych latach historii. Zaczęliśmy od niej, bo przypomina, że prawdziwa siła nie zawsze wygląda tak, jak się jej spodziewamy.

The Brave Bear Who Fought for Freedom

Niedźwiedź, który został żołnierzem

Nie każdy bohater nosi mundur. Niektórzy mają futro.

Wojtek był osieroconym niedźwiadkiem, którego w czasie drugiej wojny światowej przygarnęli w Iranie polscy żołnierze. Miał być towarzyszem podróży, a bardzo szybko stał się częścią oddziału 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii. Jadł razem z żołnierzami, spał obok nich i szedł z nimi przez Bliski Wschód aż do Włoch.

Kiedy kompania miała płynąć statkiem do Europy, pojawił się kłopot. Przepisy armii brytyjskiej nie pozwalały przewozić zwierząt na pokładzie wojskowego transportu. Żołnierze znaleźli wyjście: wpisali Wojtka do ewidencji jako żołnierza Armii Polskiej, w stopniu szeregowca. Tak niedźwiedź został żołnierzem.

Z czasem stał się symbolem całej jednostki. Był ogromnie silny i zarazem łagodny, a żołnierzom poprawiał humor każdego dnia. W końcu dostał stopień kaprala. Od tego stopnia wzięliśmy nazwę: Corporal Wojtek.

Rycina pyska niedźwiedzia, znak marki Corporal Wojtek.
Rycina pyska Wojtka, czyli nasz znak.

Monte Cassino, 1944

W 1944 roku 2. Korpus Polski walczył o Monte Cassino, w jednej z najcięższych bitew kampanii włoskiej. Według relacji żołnierzy Wojtek pomagał wtedy przenosić na linię frontu ciężkie skrzynie z amunicją i zaopatrzeniem.

18 maja 1944 roku polscy żołnierze zatknęli flagę na ruinach klasztoru, a bitwa otworzyła aliantom drogę na Rzym. Wojtek stał się symbolem ich odwagi i wytrwałości.

Po wojnie

We wrześniu 1946 roku kompania przypłynęła z Wojtkiem do Glasgow, a potem stacjonowała w obozie w Berwickshire. Wielu żołnierzy nie mogło wrócić do domu, bo komunistyczne władze w Polsce traktowały żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie z nieufnością. Żołnierze nie chcieli, żeby Wojtek trafił do komunistycznej Polski, więc przed demobilizacją znaleźli mu dom w zoo w Edynburgu.

Zamieszkał tam w listopadzie 1947 roku. Dawni towarzysze broni odwiedzali go regularnie. Relacje mówią, że kiedy słyszał język polski albo znajome głosy, od razu podchodził bliżej. Dla wielu z nich był żywym wspomnieniem wojennego braterstwa i ojczyzny, do której nie mogli wrócić.

Wojtek zmarł w zoo w grudniu 1963 roku. W 2015 roku w Princes Street Gardens w Edynburgu odsłonięto jego pomnik z żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych.

Historia marki

Szlak kaprala Wojtka

  1. 1942Iran. Polscy żołnierze przygarniają osieroconego niedźwiadka i nazywają go Wojtek.
  2. 1943Irak, Syria, Palestyna, Egipt. Wojtek je razem z żołnierzami 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii, śpi obok nich i idzie z nimi dalej.
  3. 1944Monte Cassino. Żeby popłynąć z kompanią do Włoch, zostaje wpisany do ewidencji jako szeregowiec. Według relacji żołnierzy pod Monte Cassino pomaga nosić skrzynie z amunicją. Później dostaje stopień kaprala.
  4. 1946Szkocja. We wrześniu kompania przypływa z Wojtkiem do Glasgow i trafia do obozu w Berwickshire.
  5. 1947Edynburg. Po demobilizacji kompanii Wojtek zamieszkuje w zoo w Edynburgu.
  6. 1963Edynburg. Wojtek umiera w zoo. Do końca odwiedzają go dawni towarzysze broni, a relacje mówią, że na dźwięk polskiej mowy od razu podchodził bliżej.
  7. DziśW Edynburgu stoi jego pomnik z żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych. My nosimy jego znak.

Historia, która przetrwała

Historia Wojtka przetrwała w książkach, filmach, na pomnikach i w pamięci ludzi na całym świecie. Wojtek żyje dalej: w symbolach, w pamięci i w tym, co nosimy.

Jak projektujemy

Nasza odzież to współczesna opowieść o Wojtku, opowiedziana formą, detalem i symbolem. W jej środku stoi znak niedźwiedzia: surowy, wyrazisty i ponadczasowy.

  • nowoczesna, prosta forma
  • klasyczne kroje pisma inspirowane Polską lat trzydziestych
  • militarna dyscyplina kompozycji
  • symbole odwagi, lojalności i braterstwa

Każdy element jest przemyślany. Każda linia ma znaczenie. To nie jest tylko estetyka, to język symboli.

Na każdej koszulce stoi jeden znak w dwóch wersjach, Klasycznej i Nocnym Oku. Koszulki mają gramaturę 185 g/m² i korpus bez bocznych szwów, a wymiary każdego rozmiaru podajemy w tabeli rozmiarów.

Rycina niedźwiedzia w wersji Klasycznej: czarna kreska na jasnym tle.Ta sama rycina w wersji Nocne Oko, w negatywie: jasne oczy i jasny obrys na ciemnym tle.
Klasyczna i Nocne Oko: ta sama rycina w pozytywie i w negatywie.

Odzież z przekazem

Robimy ubrania dla ludzi, którzy wierzą, że rzeczy mogą opowiadać historię. Nasze projekty biorą się z szacunku do przeszłości i z potrzeby robienia rzeczy prostych, trwałych i niosących znaczenie.

Niedźwiedź. Żołnierz. Symbol nadziei.

To historia, którą nosisz.

Zobacz koszulki

Kto za tym stoi

Markę Corporal Wojtek prowadzi spółka CORPORAL WOJTEK sp. z o.o. Poniżej jej dane.

Sprzedawca
CORPORAL WOJTEK SP. Z O.O.
Adres
ul. Wojciecha Chrzanowskiego 14 m. 257, 04-392 Warszawa, Polska
Identyfikacja podatkowa
NIP 1133207226 · EORI PL113320722600000
Wysyłka z magazynu
Polska
Sklep
corporalwojtek.com

Zapisz się na nowości

Newsletter

Piszemy rzadko: nowe kolory i rocznice z historii Wojtka. Wypisujesz się jednym kliknięciem.